Site icon Tata sam w domu!

Smart Kid Belt – bezpieczeństwo czy wygoda? Moja opinia

Od jakiegoś czasu w telewizji pojawia się reklama dodatkowych pasów bezpieczeństwa firmy Smart Kid Belt. Postanowiłem, że poczytam trochę o tych pasach w internecie. Wybrałem najlepsze według mnie źródło czyli stronę internetową przedstawiciela w Polsce tej firmy.

Szukałem szperałem i natrafiłem na ciekawe dla mnie informacje. Te informacje wzbudziły we mnie pewne obawy, pewny niepokój.
Myślę sobie, mamy 01 stycznia 2020 r.  i takie wielkie firmy, które mają wysoki budżet świętują nowy rok. No ale kliknąłem w button Messenger i zadałem pytanie. Ku mojemu zdziwieniu, osoba z drugie strony szybko odpisała na moje pytanie. Co prawda odpowiedź była bardzo skromna w informacje i odpychająco kierowała mnie do szukania na Fanpagu marki Smart Kid Belt.
W związku, że nadal miałem obawy, pewne spostrzeżenia to zadawałem pytania na messengerze. Wywołała się tak zwana gównoburza, lecz według mnie przedstawiciel tej firmy nie powinien w taki sposób odpisywać klientom. Nie ważne czy sprzedaje złote jajka, pasy czy pomarańcza, olej czy pieluchy.

Poniżej przedstawiam rozmowę z messengera w formie pisanej oraz screenów

TataSamwdomu: Dzień dobry, na państwa stronie zawarte są informacje certyfikatów, homologacji Smart KID belt. Doczytałem również pewną informację, która mnie zainteresowała ”
Poniższe zdjęcia obrazują certyfikaty pochodzące z różnych kategorii (celowo usunęliśmy nazwy produktów oraz dokładny numer homologacji)” Pytanie: celowo, ale dlaczego? Dlaczego są ukryte informacje na certyfikatach?

Smart Kid Belt: Dzien dobry, to sa certyfikaty nie naszych urządzeń, nie chcemy ich reklamować. Pokazujemy je tylko dla porównania, pozdrawiamy

TataSamwdomu: ale dla porównania czego? Po co pokazywać certyfikat nie swojego produktu? Teraz to nie rozumiem
Czy ja dobrze rozumiem, że Państwo produkują Smart Kid Belt ale certyfikat, który jest pokazany dotyczy innego podobnego produktu tak?

Smart Kid Belt: Na naszych stronach sa nasze certyfikaty i raporty. Obce certyfikaty pokazujemy, dla porównania.

TataSamwdomu: ale porównania czego?

TataSamwdomu: Dokładnie te informacje sa na stronie, właśnie tam i w tym linku powyżej jest napisane to samo, “celowo usunęliśmy nazwy produktów oraz dokładny numer homologacji”
Dlatego chciałbym znać odpowiedź co jest porównywane w tych certyfikatach? to są dwa różne certyfikaty. w tym ukrytym jest informacja, że dotyczy fotelika dla dzieci, u Państwa tej informacji nie ma, chodzi o te porównanie?

Proszę wybaczyć ale to bardzo ważne istotne dla mnie informacje, dotyczy bezpieczeństwa moich dzieci.
Sprawdzam, czytam i nasuwają mi sie kolejne pytania
1. Brakuje testów uderzeń bocznych, foteliki są kubełkowe i podtrzymując całe ciało, podczas uderzenia bocznego ciało nie przemieści się w bok ponieważ fotelik na to nie pozwoli. Jak to jest w przypadku Państwa produktu? Dlaczego nie ma testów?

Smart Kid Belt: Jeżeli chce Pan porównać wyniki testów dynamicznych prosimy o ich porównanie z np fotelikami. Przy okazji prosze się zastanowic czemu jako jedyni je udostępniamy? Zachęcamy także do zapoznania z regulaminami ece ,isize, fmvss wtedy będzie Pan mial prawdziwy obraz. Tylko niezależne testy i raporty z nich pokażą Panu , które z urządzeń jest bezpieczniejsze. Bezpieczeństwo dzieci sie bada, to a fakty, każdy kto nie pokazuje raportów byc może ma cos do ukrycia. Cala prawda o ochronie bocznej na naszych stronach fb. Pozdrawiamy

TataSamwdomu: Czyli nie posiadają Państwo takich badań certyfikatów tylko to są Państwa sugestie?
Bo z tego co Państwo wyżej napisali, to rozumiem, że takie badania, nie są potrzebne, bo inne firmy ich nie pokazują>?
Państwa zdanie na temat takich badań ?

Smart Kid Belt:  Każdye legalnie sprzedawane urzadzenie przytrzymując musi posiadać certyfikaty, które sa otrzymywane na podstawie testów dynamicznych. Jednak sam certyfikat to tylko potwierdzenie pozytywnego ich wyniku, jednak dla Panajako rodzica najważniejszy jest raport i jego wyniki. To tak jak na klasowce dwóch uczniów zdaje ale jeden na 6 a drugi na 3. Smartkidbelt pod względem bezpieczeństwa bije na głowę każdy fotelik i podstawke. My chętnie publikujemy raporty z testów, nie mamy nic do ukrycia. Możemy się tylko domyslacczemu konkurencją nie chce pokazać faktów czyli swoich raportów, w zamian opowiada jakieś bajki bez dowodów, prosze nie wierzyć w opowiadania A w fakty. U nas na fb to kopalnia wiedzy o bezpieczeństwie dzieci oraz cała historia wymierzonego nas hej tu, a wystarczyłoby pokazać raporty…

TataSamwdomu: To proszę pokazać mi test, raport, Państwa produktu. Chodzi mi właśnie testów o uderzenie boczne.

i ostatnie bardzo istotne pytanie:
Według nowelizacji z dnia 11.08.2017
Przewożenie dzieci bez fotelika, czy posiadają Państwo takie upoważnienie, certyfikat na podstawie, której Policja nie wlepi mi mandatu za to, że dziecko poniżej 135 cm z tyłu i 150 cm z przodu nie ma fotelika?
“Dzieci do 150 cm wzrostu mogą podróżować na przednim siedzeniu w foteliku lub innym urządzeniu podtrzymującym. Dzieci od 135 cm wzrostu mogą podróżować na tylnym siedzeniu w pasach bezpieczeństwa bez fotelika, jeśli ważą więcej niż 36 kg.”

Smart Kid Belt:  Wszystko to opisujemy w postach, nie ma czegos takiego jak fotelik zgodnie z prawem przewozowym dzieci w urządzeniach przytrzymujących. Jeżeli chce Pan poczytać kodeks drogowy, to w każdym poście w podpisie o tym wspominamy. Prosimy o zapoznanie się z artykułami tego dotyczącymi od Art 39 i dalej. Jesteśmy w ponad 30 krajach swiata od dwóch lat i nigdzie nikt nie otrzymał mandatu. Pozdrawiamy

TataSamwdomu: Czyli odmawiam przyjęcia mandatu, sprawa trafia do sądu i na podstawie Państwa wpisów na FB mogę potwierdzić to, że Policja nie miała prawa mi wystawić mandatu tak?

Smart Kid Belt: Szanowny Panie, pisaliśmy Panu zapisy kodeksu drogowego , ma Pan certyfikat ece 4404, czemu miałby Pan policji pokazywać wpisy na fb,a nie certyfikat ece? Pozdrawiamy Pana

TataSamwdomu: Kodeks drogowy art 39 pkt 3, mówi wyraźnie: “3.
W pojeździe kategorii M1, N1, N2 i N3, o których mowa w załączniku nr 2 do ustawy, wyposażonym w pasy bezpieczeństwa lub urządzenia przytrzymujące dla dzieci, dziecko mające mniej niż 150 cm wzrostu jest przewożone, z wyjątkiem przypadku, o którym mowa w ust. 3b, w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci, zgodnym z:
1) masą i wzrostem dziecka oraz
2) właściwymi warunkami technicznymi określonymi w przepisach Unii Europejskiej lub w regulaminach EKG ONZ dotyczących urządzeń przytrzymujących dla dzieci w pojeździe.”
I Policja ma prawo w takim razie wystawić mi mandat? Jak rozumiem, że zadaję niewygodne pytania ale cały czas Państwo odwołują się do wpisów na Facebooku… Zauważyłem, że na Facebooku są ukrywane, usuwane komentarze użytkowników. Jawne dla publiczności są wyłącznie superlatywy płynące z kont “zadowolonych” klientów bez historii.

Bardzo dziękuję za próbę podjęcia dyskusji i odpowiedzi na moje pytania,
Nie otrzymałem tak naprawdę, żadnej wyczerpującej odpowiedzi.

Smart Kid Belt:  Czega Pan nie rozumie w tym artykule? Na jego podstawie właśnie policja nie może Panu dag mandatu, my się zawsze odnosimy do faktów jak raporty lub ustawy, tv tylko o nicj wspomina i do nich kieruje. Art 39 wyraznie mówi, ze przewozowym w fotelik i lub urządzeniu przytrzymującym. Kolejne artykuły mówią o przełożeniu z przodu. To sa ustawowe dokumenty. Jak jeszcze mamy Panu odpowiedzieć?

TataSamwdomu: a komentarze? dlaczego są usuwane, ukrywane?
Widzę, tylko komentarze z marketingu szeptanego, czyli ustawiane komentarze. Fake konta. Dziwna metoda. Nic chyba więcej nie mam do dodania. Wszytko podana na tacy. Miłego wieczoru.

 

Fake konto – wystawianie pozytywnych opinii. Ten sam avatar, to samo imię, zmienione tylko nazwisko.

Smart Kid Belt: Juz teraz wszystko rozumiemy, żaden prawda, zaden fakt nie ma znaczenia prawda? Szkoda, bo tu chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Pozdrawiamy i życzymy Dobrego samopoczucia w Nowym roku

TataSamwdomu: Ma znaczenie. Tylko to że szeptanke tanią używacie, pingując komentarze to sami sobie świadectwo wystawiliscie. Te fake konta nawet avatara nie zmieniają. Strzał w kolano. Takie oszukiwanie publiki. “Teraz wszytko rozumiemy” Teraz tak. Pokazałem Wasza złe strony.

Smart Kid Belt: Pokazywanie raportów z testow dynamicznych jako jedyni na świecie uważa Pan za nasza zla strone. Ciekawe podejście fakt. My nie zajmujemy się komentarzami, jakas szeptanka to domena naszej konkurencji, może obejrzy Pan film jak jeden ze sprzedawców ciągnie dzieci za nogi. To nie ma znaczenia dla Pana, tak jak prawda o testach, prawie itd. Cala nasza rozmowa jest tego pięknym przykładem. Cale szczęście, ze cos takiego spotyka nas tylko w naszym kraju.

TataSamwdomu: Wasza konkurencja wam wystawia pozytywne opinie? Hehehe. Nadal oczekuje na raport testów bezpieczeństwa uderzenia bocznego. Dostanę czy nie? Czy produkt mogę zwrócić jak nie otrzymam tego świadectwa?

Smart Kid Belt: Poprosimy o przykładowy raport konkurencji udostępnimy z przyjemnością taki sam.

TataSamwdomu: Cały czas piszecie o konkurencji itd. Zwróciłem do was nie do konkurencji. Proszę o to Was jako producenta. Nie konkurencję. Zadam ostatni raz pytanie. Otrzymam ten test bezpieczeństwa czy nie??

i na tym rozmowa się urwała…
Screeny rozmowy w miniaturach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Smart Kid Belt – moje spostrzeżenia

W moim przekonaniu ktokolwiek siedział po drugiej stronie, myślał, że jestem z ich konkurencji. Takie to trochę przykre, że oczekuję istotnej odpowiedzi na moje pytanie. Zastanawiacie się dlaczego się tak uparłem aby ta odpowiedź padła?

Ponad 30% wypadków z udziałem dzieciaczków to są właśnie uderzenia w bok auta. Ciało inaczej się układa, inaczej reaguje niż wyżej opisane normy, testy producenta Smart Kid Belt. Być może to dla niektórych nie istotne, ale dla mnie jest.

Przykre jest to, że takie odpowiedzi padły, nieprofesjonalne jest to, że w łatwy sposób można pokazać w komentarzach na stronie FB Smart Kid Belt, że te komentarze pochodzą od “Fake” kont. Przeczytałem ponad rok wpisów i się powtarzając te same osoby, gloryfikując wychwalając ten produkt.

W związku, że nie byłem przekonany do końca w to co pisze przedstawiciel Smart Kid Belt, chodzi mi o prawo drogowe, postanowiłem napisać do najbardziej kompetentnej jednostki jakim jest Policja.

Moje zapytanie do rzecznika Policji

Dzień dobry,
pisze artykuł na temat bezpiecznego przewożenia dzieci w pojazdach mechanicznych.
Opisuję w tym artykule foteliki samochodowe oraz dodatkowe pasy bezpieczeństwa typu Smart Kid Belt.
W telewizji pojawiła się reklama tego produktu, lecz nie do końca jestem pewny, czy te pasy są zgodnie z art. 39 WRD.
Czy dziecko przewożone  w samochodzie może być przypięte tylko i wyłącznie tymi pasami?
Czy kierowca wożąc w taki sposób dziecko, może jechać spokojnie nie obawiając się o ukaranie podczas kontroli? Chciałbym opisać jak to się ma prawnie.

z poważaniem Bartosz Piasecki
Portal Tata sam w Domu www.tatasamwdomu.pl

 

Odpowiedź rzecznika Policji na temat Smart Kid Belt

 

Szanowny Panie,
uprzejmie informuję, że zgodnie z orzecznictwem sądowym odnoszącym się do ustawy o informacji publicznej i ustawy prawo prasowe, wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie może służyć dokonywaniu przez organ wykładni prawa (m. in. wyrok NSA sygn. I OSK 8/11). Policja nie jest instytucją ani powołaną, ani uprawnioną do udzielania wiążącej interpretacji przepisów, czy informacji o obowiązujących regulacjach prawnych, zwłaszcza gdy zapytania dotyczą spraw hipotetycznych.

Jednocześnie służąc Pani pomocą informuję, że zgodnie przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym, dziecko mające mniej niż 150cm wzrostu jest przewożone, z określonymi wyjątkami, w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci, odpowiednim do masy i wzrostu dziecka oraz zgodnym z warunkami technicznymi, czego potwierdzeniem jest znak homologacji nadany przez uprawniony organ.

W odniesieniu do urządzenia przytrzymującego dla dzieci, o którym mowa w korespondencji, Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego wydał w drodze decyzji administracyjnej z dnia 11 lipca 2017 r. świadectwo homologacji nr E20 44R-04 4013. Zostało ono oparte na wynikach badań przeprowadzonych przez Przemysłowy Instytut Motoryzacji. Obowiązkowym uzewnętrznieniem homologacji, uwzględniającym również zakres wagowy urządzenia, jest trwały znak homologacji umieszczony na etykiecie lub bezpośrednio na produkcie. Urządzenie „Smart Kid Belt” w takie oznaczenie jest zaopatrzone.

W świetle powyższego urządzenie „Smart Kid Belt”, o ile jest stosowane zgodnie z instrukcją producenta (art. 39 ust. 3a) oraz zgodnie z zakresem wagowym dziecka, spełnia warunki wymagane przy przewozie dzieci określonymi kategoriami pojazdów.

Z poważaniem,

podkom. Antoni Rzeczkowski
Wydział Prasowo-Informacyjny
Biura Komunikacji Społecznej
Komendy Głównej Policji

 

Moja opinia na temat produktu Smart Kid Belt

Smart Kid Belt to bardzo tania alternatywa jeżeli chodzi o bezpieczne przewożenie dzieciaków w pojazdach mechanicznych. Chodzi mi oczywiście o foteliki samochodowe. Kosztuje to od 69 do 99 zł za sztukę. To niska cena w porównaniu do fotelików, których ceny wahają się od kilkuset  do nawet kilku tysięcy złotych.  Foteliki są zazwyczaj kubełkowe, z nagłówkami i utrzymują całe ciało małego człowieka. Posiadają wielopunktowe pasy bezpieczeństwa.

Smart Kid Belt obniża pas w taki sposób by pas główny w aucie nie uciskał odcinka szyjnego dziecka. Przedstawiciel tej firmie skutecznie zniechęcił mnie do zakupu swojego produktu. Poczułem się winny, że to moja wina, że wymagam.
Każdy z Was powinien sam podjąć decyzję w jaki sposób przewozić swoje małe dziecko. To od Was zależy czy przewozicie je bezpiecznie, czy wygodnie, czy też macie to gdzieś.

Dla mnie bezpieczeństwo ponad wszytko. Jeżeli Smart Kid Belt nie przeprowadził testów uderzeń bocznych,  to odpowiedź jest oczywista.

Zapinajcie pasy! Zawsze! Nie tylko dzieciakom. #tatasamwdomu

 

 

Mój wpis jako PDFWydrukuj mój artykuł
Exit mobile version