1

Eksperyment obiady za 100zł na tydzień dla 4 osób został został doceniony

Witajcie moi czytelnicy. Dużo wody w rzece upłynęło kiedy napisałem artykuł na temat: Jak przeżyć za 100 zł tygodniowo – czteroosobowa rodzina. Ten topic wywołał różne reakcje. Niedowierzania, śmiech ale i również pozytywne komentarze i potwierdzenia, że to nie jest wielki problem.

Zakład, który całkowicie zmienił podejście i organizację.

Powyżej podałem link do artykułu, który opisałem zakład z moją żoną. Od tego się zaczęło. Tym zakładem udowodniłem sobie, żonie oraz innym, że da się tak zorganizować zakupy aby produkty, które kupimy dzielić, mrozić, wykorzystywać w innych daniach bez ich marnowania i wyrzucania. Po udanym eksperymencie postanowiłem, że będę to kontynuował. Zacząłem zwracać uwagę na produkty, które mają krótki termin przydatności. Na takie z których można ugotować obiad dzisiaj, jutro. Na takie produkty, które mimo krótkiego terminu, można jeszcze na kilka dni, tygodni zamrozić.

Dzięki nim powstały nowe, bardzo smaczne dania. Poniżej wkleję kilkanaście linków do produktów, które ugotowałem, właśnie z produktów, które były przecenione z powodu krótkiego terminu do spożycia.

Okoń morski – Labraks – przepis na grillowaną rybę za niecałe 7zł

Tagliatelle z grillowaną makrelą – 3,80zł porcja

Grillowana makrela z cukinią – obiad za 6,05zł

Boczniaki po tajsku z makaronem

Mam bardzo dużo materiału przygotowanego do napisania i opublikowania. Musze przysiąść i je po prostu napisać. jestem pewien, że nie jednemu z Was takie przepisy przypadną do gustu.

Organizacja – plan tygodniowy.

Warto rozmawiać z członkami rodziny o tym co lubią najbardziej jeść, czego nie lubią, czego nie zjedzą, na co mają ochotę…
Tak, tak wiem! Każdy wie, zna swoje pociechy lecz nagle okaże się, że to co ugotujecie nie zda egzaminu. Usiądźcie przy kawie, herbacie i wspólnie zacznijcie dyskusję. Spisujcie na kartce co kto lubi co by zjadł. Dzięki takim rozpiskom możecie wspólnie ustalić menu. Warto wziąć pod uwagę, że to o co opisuje ma się zmieścić w wyznaczonym budżecie. Piszemy teraz o 100zł obiady na tydzień. Zdaję sobie sprawę, że można ugotować jeden obiad za 100, 200, a nawet 300zł. Tak gotować potrafi każdy. Każdy kto ma na to pieniądze.  Zwracam, również uwagę, że eksperyment tyczył się tylko obiadów, bez śniadań, kolacji, podwieczorków itd.
Dlatego proszę o uwagę i zrozumienie przekazu 😀

Zaproszenie do Pytanie na śniadanie TVP2

Pewnego dnia, otrzymałem wiadomość, że mój dosyć kontrowersyjny wpis wzbudził zainteresowanie. Otrzymałem zaproszenie do programu Pytanie na śniadanie TVP2 abym mógł opowiedzieć o tym moim eksperymencie.  Po tym programie otrzymałem wiele wiadomości, że opowiadam bajki, że to nie możliwe itp. Lecz również sporo wiadomości, które mnie utwierdzają w tym co robię, w tym co opisuję. Powiem, że występ w TV był dla mnie ciekawym doświadczeniem i bardzo się ucieszyłem, że to co robię jest zauważane. Mój wpis o tym jak przeżyć za 100zł – obiady jest najczęściej czytanym tematem na moim blogu. Średnio czyta go 20 tysięcy osób miesięcznie.
Piszę amatorsko, nie spędzam godzinami na blogu tworząc nowe treści. Pisze bo to lubię i wiem, że potrafię trafić tym do ludzi.
Będę pisał o tym jak polować na promocje, jak kupować tanio i jak gotować tanio bo to mi sprawia dużo frajdy.

Na moim Facebooku Tata sam w domu będę informował o tym w miarę możliwości i dostępności w danych sklepach. Najczęściej odwiedzam Lidla, Biedronkę Auchan oraz Intermarche. Te sklepy mam w zasięgu ręki to żaden problem by podjechać popatrzeć,

Wczoraj kupiłem mój ulubiony makaron Tagliatelle w mega promce która trwa do 9 czerwca 2021r.
Makaron jest w dobrej cenie bo 2,99zł/400g a wczoraj kupując dwa cena spadała o 50% i udało się zapłacić 2,94zł za dwa opakowania!

Do tego dwa opakowania moich ukochanych boczniaków! Ceny widzicie na załączonym wyżej zdjęciu.

Ponownie serdecznie zapraszam na FB. Jest już tam kilkanaście wpisów, filmików, które pokazują ceny za jakie kupiłem dane produkty.

Chcę to kontynuować.

Link do występu w Pnś 

Napiszcie proszę w komentarzu w jakich Wy sklepach najczęściej robicie zakupy. P

ozdrawiam BP

 

 

 




#30dayPhotoChallenge – spróbuj i Ty

Jestem miłośnikiem fotografii. Kocham robić zdjęcia hobbystycznie i zawodowo. Lecz ostatnio coraz mniej czasu na fotografowanie rzeczy przypadkowych. Sądzę, że fotografia reporterska, fotografia przypadkowa to jest jedyna fotografia, która potrafi ukazać prawdziwe emocje.

Nie piszę tutaj teraz o fotoreportażach ślubnych, gdzie co druga osoba płacze ze szczęścia lub rozpaczy 😛 tylko o takiej fotografii, którą możemy wykonać w danej chwili. Nie każdy nosi przy sobie ciężką lustrzankę, nie każdy poluje na zdjęcia jak paparazzi. Lecz każdy z nas ma telefon z aparatem fotograficznym i może właśnie to urządzenie wykorzystać do zatrzymania wyjątkowej chwili.

Prawda, że chociaż raz dziennie widzimy jakąś rzecz, która nas zainteresuje, zdumiewa , zatrzyma na chwilę na dłużej? Prawda!

Zachęcam Was do udziału w #30dayPhotoChallenge . Te wyzwanie polega na 30 dniowym, systematycznym zatrzymywaniu chwili. Wykorzystujcie właśnie do tego telefony. Róbcie zdjęcia wszystkiego co Was zainteresuje. Nie bójcie się używać telefonów, robić zdjęcia. Wyrzuć z głowy hasła: Nie umiem, nie potrafię, będą się śmiać ze mnie!

Zasady #30dayPhotoChallenge

Wykonaj kilka zdjęć telefonem. Wybierz jedno i opublikuj je na social media. Oznacz je hashtagami #30dayPhotoChallenge #tatasamwdomu

Dzięki tym hashtagom będę widział Wasze publicznie udostępnione zdjęcia. Gdy dodasz takie zdjęcie napisz 2-3 zdania dlaczego właśnie to zdjęcie dodaliście. Dzięki #30dayPhotochallenge sami sobie rzucacie wyzwanie, udowodnijcie, że jesteście systematyczni, że potraficie wytrwać. Napiszcie w komentarzu nazwy swoich kont na Instagram, Facebooku. Podzielcie się swoimi wyzwaniami.

Ja będę wstawiał zdjęcia na: https://www.facebook.com/TataSamWDomuOfficial oraz https://www.instagram.com/tatasamwdomu/ gdzie dopiero startuję. Kto nie obserwuje na IG to zapraszam.

Dzisiaj wstawię tutaj pierwsze swoje zdjęcie z wyzwania #30dayPhotoChallenge

  1. #30dayPhotochallenge – Cytryna. Dzisiaj zauważyłem, że wykiełkowała kolejna łodyga cytryny. Bardzo mi się mordka ucieszyła gdy zobaczyłem, jak ona mnie powitała.

 

Wystartujesz? Daj znać. Dasz radę! Wierze w to.