W tym roku chcieliśmy odpocząć nad polskim morzem. Rozglądałem się za domkami, kwaterami w różnych miejscowościach. Ceny od pokoju dla 2+2 zaczynały się od 200zł w wzwyż. Ceny za domki nad naszym Bałtykiem wahały się od 350 do 550zł. Nie pisze tutaj o super warunkach. Często to były domki o bardzo niskim standardzie. Kalkulowałem, próbowałem to jakoś pogodzić i zawsze wychodziła mi wysoka cena za sam pobyt.

Postanowiłem, że ponownie zacznę szukać wypoczynku za granicą. Na pierwszy rzut poszły kraje, których jeszcze nigdy nie odwiedziliśmy. Po oględzinach, padły dwa kierunki. Cypr oraz Korfu. Zaczął się znowu szał przeglądania zdjęć oraz filmików w Internecie.

Braliśmy pod uwagę to, że oprócz typowego plażingu, chcielibyśmy pozwiedzać okolice, w których spędzimy nasz urlop. Decyzja zapadła. Postanowiliśmy obrać kierunek na Cypr.

Cypr południowy – Pafos

Pafos, miasto typowo turystyczne. Małe, dość kameralne lecz jest miastem w którym znajdziesz kilka przepięknych plaż. Jeżeli lubisz historię to to odpowiedni kierunek dla Ciebie.

Wylatując z Polski było naprawdę ponuro. Padał deszcz a temperatura wynosiła 16C*. Lot trwał trzy i pół godziny. Gdy wylądowaliśmy i otworzyły się drzwi od samolotu to uderzyło w nas 37C*. Człowiek poczuł się jakby wszedł do sauny. To było chwilowe, ponieważ szybko się do tych warunkach na Cyprze przyzwyczailiśmy. Co prawda jest jeden minus. Oprócz wysokiej temperatury w Pafos jest tam bardzo wysoka wilgotność, która wynosiła ponad 70%. Więc nie jest to klimat dla każdego. Warto zapoznać się przed każdą podróżą jaki klimat panuje aby nie być później rozgoryczonym.

Wybierając się na Cypr warto wiedzieć że:

  • jest tam ruch lewostronny i osoby, które decydują się na wypożyczenie auta muszą to brać pod uwagę.
  • wszystkie autoryzowane auta z wypożyczalni mają czerwone tablice rejestracyjne, koszt wynajmu małego auta wynosi od 50 do 75 euro za dobę. Minimalny okres najmu 3 doby.
  • gniazdka prądowe są “Angielskie” i nasze wtyczki, ładowarki europejskie nie będą pasować.
  • jak już wspomniałem jest bardzo wysoka wilgotność powietrza
  • w dobie pandemii nie wejdziesz do marketu bez okazania paszportu Covidowego. Wystarczy aplikacja lub wydrukowane zaświadczenie o szczepieniu lub o przebytej chorobie.
  • Na Cyprze (sierpień 2021) nie działa usługa Uber

Pafos na Południowym Cyprze

Małe miasteczko w którym mieszka 32 tysiące osób. Dużo atrakcji turystycznych, restauracji oraz piękne plaże. Każdy znajdzie coś dla siebie. Grobowce królewskie? Wykopaliska archeologiczne, zamek w porcie? Wszystko po kolei…

Hilltop Garden Apartaments

Wybraliśmy mały kameralny hotel Hilltop Garden. Apartament posiadał dwie sypialnie, kuchnię i łazienkę. Pomieszczenia klimatyzowane, standard TV lecz same kanały greckie. Lecz nie jedzie się na wakacje by oglądać telewizje. Koszt doby w tym hotelu to od 40 do 50 euro za apartament. Cena naprawdę dobra. Nie ma mega luksusów lecz jest czysto i spokojnie.

W hotelu znajduje się bar, mały minimarket oraz dwa baseny. Jeden to mały brodzik dla naszych milusińskich a drugi to basen o głębokości od 90 co 160cm. Leżaki i parasole są gratis. Codziennie pokoje były sprzątane przez roomservice.

Jakieś 200m od hotelu znajdują przystanki autobusowe, które prowadzą do centrum lub w kierunku Plaży Coral Bay.

Obsługa bardzo miła. Podsumowując bardzo dobra cena.

W pobliżu hotelu znajdują się dwie plaże: Venus Beach – pieszo ok 700-800m. Duża, piaszczysta lecz zatłoczona plaża. Byliśmy na niej dwa razy i zaczęliśmy szukać czegoś innego. Okazało się, że idąc pewnym skrótem, prze drogę otaczającą ponad 3 metrowymi trzcinami znaleźliśmy zejście nad morze, które praktycznie chyba jest nie użytkowana. Oprócz nas były tylko cztery osoby. Plaża piaszczysta bardzo malownicza a dojście do niej to ok. 450m.

Zdjęcia z tej pustej oazy znajdziecie przedstawiam poniżej.

A tutaj jedno zdjęcie zrobione późnym popołudniem Venus Beach

Wspomniałem wyżej o przystankach autobusowych. Koszt podróży to 1.5 euro osoba dorosła, młodzież 0,75 euro. Dzieci do lat 6 brak opłat. Ogólnie wszystkie trasy są w tej cenie. Bilet dobowy za całą rodzinę na wszystkie trasy wynosił 12.50 euro. Podróżując w ten sposób pojechaliśmy na dwie inne plaże. Oddaloną od hotelu o 6 km Coral Bay oraz plażę z górą Afrodyty.

Plaża Coral Bay w Pafos

Oddalona o 6 km od centrum Pafos. Szeroka i zatłoczona.  Zejście do wody bardzo łagodne i długo jest płytko. Grunt tracimy po odejściu ok 30m od brzegu. Bardzo blisko są restauracje. Nie wiem dlaczego ale nie zrobiłem na tej plaży ani jednego zdjęcia. Nakręciłem kilka filmików. Poniżej jeden z nich.

 

Skała Afrodyty

Znajduje się ok 20 km od Pafos. Umiejscowiona między Pafos i Limassol. Miejsce mistyczne. Piękne widoki, woda w morzu krystaliczna. Legenda głosi, że w tym miejscu na plażę wyszła narodzona z piany Afrodyta. Ponoć jak się przepłynie dookoła skałę Afrodyty podczas pełni księżyca to człowiek stanie się nieśmiertelny i wiecznie młody. Ale to tylko legenda.  Atrakcja naprawdę godna uwagi lecz ta plaża nie nadaje się na plażing. Jest bardzo kamienista. Co prawda kamienie otoczaki ale bardzo niewygodnie się po tym chodzi. Jakieś 200m dalej spacerkiem od skały znajduje się żwirowata plaża. Z centrum Pafos na Aphrodite’s Rock dojedziecie również autobusem z dworca przy porcie. Autobus linii 631. Koszt jak już wspomniałem 1.5 Euro dorośli, młodzież 0,75 euro, dzieciaczki poniżej szóstego roku życia – free.

Dojazd z centrum autobusem trwa ok 45 minut. Ale naprawdę warto.

 

Oprócz plażowania trochę pochodziliśmy, pozwiedzaliśmy. Lubisz historię to warto zwiedzić:

Grobowce Królewskie w Pafos

Mimo, że grobowce królewskie to tylko z nazwy to warto poświęcić dwie godzinki i spacerkiem przejść tą wielką nekropolię.

Groby Królewskie – duża starożytna nekropolia, usytuowana na północny zachód od miasta Pafos na Cyprze, zabytek wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO Kompleks składa się z około stu podziemnych grobowców, które wykuto w litej skale. Powstawały one pomiędzy IV w. p.n.e. a III w. n.e.

Adres: Tombs of the Kings Ave 63, Chloraka, Cypr

Najlepiej zwiedzać z samego rana. My zwiedzaliśmy o 8:30 jak tylko muzeum zostało otwarte. Co prawda było już 31C* lecz dało się jeszcze ze spokojem pozwiedzać. Decydując się na zwiedzanie grobowców zaopatrzcie się w dużą ilość wody do picia. Na terenie muzeum nie ma żadnych sklepików a wycieczka to kilka kilometrów na piechotę. Bilet wstępu to koszt 2,50 euro za osobę dorosłą. Dzieciaki weszły za free.

Katakumby zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Mimo komentarzy jakie czytałem o tym miejscu to twierdzę, że naprawdę warto zwiedzić to miejsce. Bardzo piękna okolica. Jeżeli się zmęczysz to możesz spokojnie usiąść w cieniu na ławce i przemyć twarz wodą. Przy większych przystankach znajdują się krany z wodą. Panorama na morze a na nim widoczny wrak statku. Poniżej przedstawiam kilkanaście kadrów z grobowców królewskich w Pafos oraz film.

 

Nea Paphos – wykopaliska z polskim akcentem

Park Archeologiczny w Pafos obejmuje większą część ważnego starożytnego greckiego i rzymskiego miasta i znajduje się w Pafos, na południowym zachodzie Cypru. Park, wciąż w trakcie wykopalisk, znajduje się w części nadmorskiego miasta Nea Pafos. W tym parku mamy swój polski akcent. Nasi archeolodzy odkrywają Nea Paphos od wielu lat.

W ramach projektu za główne zadanie badacze postawiali sobie odtworzenie układu ulic i budowli funkcjonujących na terenie antycznego Nea Pafos w różnych okresach historycznych. Rezultatem zintegrowanych badań będzie rekonstrukcja krajobrazu miasta i zabudowań w postaci modeli trójwymiarowych. Projekt wdraża metodykę nowatorską dla Cypru, stosowaną na nielicznych stanowiskach archeologicznych w basenie Morza Śródziemnego.
Będzie to zupełnie nowe spojrzenie na Nea Pafos. Stworzymy modele miasta w czterech fazach jego rozwoju. Dowiemy się, jak faktycznie mogło ono wyglądać, ile liczyło mieszkańców. Zrekonstruujemy te elementy zabudowy, które znajdują się terenie polskich wykopalisk, czyli w rezydencjonalnej willowej dzielnicy miasta (Willa Tezeusza, Dom tzw. Hellenistyczny, Dom Aiona) oraz na agorze. Pozostałe budynki, założenia architektoniczne czy elementy infrastruktury miasta będą pokazane bardzo ogólnie. Badania te prowadziły inne misje archeologiczne i nie mamy dostępu do tej dokumentacji. Bazujemy na tym, co zostało opublikowane” – wyjaśniła prof. Ewdoksia Papuci-Władyka.  archeologia.com.pl

Piękne mozaiki, widoki i bardzo duży teren do spacerowania.

Spacerując po Nea Paphos co chwila natraficie na drzewa pełne fig, czy też opuncji, która rośnie po prostu wszędzie. Nela uwielbia świeże figi.

Wejście do muzeum kosztuje 4 euro osoba dorosła. Dzieciaki wchodzą za free. Co ciekawe na wejściu do muzeum znajduje się kod QR do zeskanowania. Pod tym kodem kryje się aplikacja – mapa, która zaprowadzi Was w każde miejsce i odkryje jego historię. PS: Free WI-FI.

Zamek w porcie w Pafos

Sam zamek to dawny fort, który miał za zadanie bronienie portu w Pafos. Tak naprawdę to niewielki budynek który można zwiedzać od środka. Na ścianach wewnętrznych fortu znajdują się prace wykonane ze śmieci, które zostały wyłowione we forcie. Mają one przypominać ludziom jak ogromne znaczenie ma dbanie o środowisko. Można wejść na górę fortu i obejrzeć panoramę portu. To tyle z atrakcji na zamku. Kosztuje to 2.50 euro.

 

Taka mała atrakcja gdy odchodziliśmy z fortu

 

Co zjeść w Pafos?

Pafos posiada bardzo duże zaplecze gastronomiczne. Jest wiele restauracji, w których góruje kuchnia śródziemnomorska. Nie ma budek z kebabami etc. Jest jedna restauracja, którą mogę naprawdę polecić. Hickory Restaurant która mieści się przy Tombs of the Kings Ave 110, Paphos. Bardzo dobre jedzenie. Przemiła obsługa. Wyśmienita lemoniada, którą się dziewczyny zachwycały. Warto zjeść świeżego dorsza z purée z zielonego groszku wraz z dobrze zrobionymi frytkami. Nela zachwycała się paluszkami rybnymi, które były również wykonane ze świeżej ryby. Lena bardzo polubiła sałatki z owocami morza, sałatki greckie. Ja zachwycałem się pitą z grillowanym serem haloumi oraz szynką. Po prostu sztos! Ogólnie codziennie zajadaliśmy bardzo dużo tego sera… Smak niezapomniany! Zamówiłem, również pizze z serem haloumi. Pierwszy raz nie dałem rady zjeść całej. Bardzo smaczna i sycąca.

Moje wrażenia z Pafos

Podsumowując Cypr to bardzo fajne miejsce dla całej rodziny. Nie jest to kurort gdzie jest mega ścisk i pełno ludzi. Jest sporo akcentu greckiego. Lecz to była południowa cześć Cypru. Na północy mieszkają Cypryjczycy, którzy przyjęli turecką kulturę. Jeżeli interesuje Was Cypr warto poczytać o ich kulturze i dowiecie się, że ten kraj podzielony jest na część europejską oraz turecką. Fajnie, że komunikacja miejska jest dobrze rozwinięta i praktycznie dojedziesz wszędzie autobusem. Wystarczy, że zainstalujesz sobie aplikację Cyprus by Bus i w łatwy sposób ogarniesz przejazdy w każde miejsce.  W porcie pływają żółwie co jest jedną z fajnych atrakcji dla dzieci.  Ok 25km od Pafos znajduje się Lara Beach, gdzie żółwie się wylęgają z jaj. Niestety nie udało nam się tam dotrzeć lecz jeżeli kiedykolwiek wrócimy w te miejsce to będzie pierwszym miejscem, które odwiedzimy. Ogólnie wrażenia na bardzo duży plus. Nie rozczarowałem się na miejscu i całego serca mogę polecić odpoczynek w Pafos. Zwłaszcza jak się dobrze zorganizujesz to pobyt z przelotem będzie tańszy niż odpoczynek nad polskim morzem.

 

 

image_pdfMój wpis jako PDFimage_printWydrukuj mój artykuł