1

Tagliatelle z grillowaną makrelą – 3,80zł porcja

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie o grillowanej makreli przedstawię Wam teraz przepis na makaron Tagliatelle z grillowaną makrelą.

Kupiłem makaron Tagliatelle za 2,99zł 400g. Bardzo lubię jak makaron jest aldente dlatego tagliatelle gotuję tylko 5 minut.

Co potrzebujemy na Tagliatelle z grillowaną makrelą?

  1. dwie duże makrele – 8,00zł / 4,00zł sztuka
  2. makaron Tagliatelle – 2,99zł
  3. pół czerwonej cebuli – 0,30zł
  4. natka pietruszki – 1,40zł
  5. 150g pomidorków koktajlowych – 2,50zł
  6. 3 łyżki sosu sojowego
  7. pieprz i sól

Cena za porcję 3.80zł / obiad na 4 osoby.

Tak jak w ostatnio, makrele myjemy, pieprzymy, solimy o grillujemy w piekarniku ok 15 min/ 200C. Po tym czasie wyciągamy, pozostawiamy do wystygnięcia. Później obieramy, kawałkujemy. Pomidorki koktailowe kroimy w ćwiartki i wraz z pokrojoną cebulą w piórka wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy makrelę. Smażymy ok 5 minut. Wlewamy do środka sos sojowy. Tylko pieprzymy. Sos sojowy jest sam w sobie słony. Makaron gotujemy tylko 5 minut. Po tym czasie makaron odcedzamy i studzimy. Natkę pietruszki kroimy i dodajemy do połączonego na talerzu makaronu tagliatelle z naszą makrelą. Smacznego!

Tagliatelle z makrelą przepis

Przepis na makaron Tagliatelle z makrelą to bardzo tani i smaczny przepis na każdą kieszeń. Szybkie w wykonaniu i bardzo zdrowe.




Grillowana makrela z cukinią – obiad za 6,05zł

Ostatnio to zrobiło się u mnie manią. Szukam okazji, wyprzedaży w sklepach.  Wpadam do marketu i w pierwszej kolejności rozglądam się za żywnością, którą przecenili z powodu kończenia się daty przydatności.

Dzisiaj znalazłem dwie paczki makreli. Nawet się zastanawiałem czy ten sklep nie zostawił dla mnie dwóch ostatnich opakowań. Prawie 2kg surowej, świeżej makreli kupiłem za niecałe 16zł.

Mam w koszyku i co teraz? Jaki pomysł? Zwłaszcza, że nastawiłem się, że dzisiaj będzie jakieś danie z makaronem. Tak sobie zażyczyły dziewczyny. Może to jakoś pogodzę ożenię?

Dam radę.

Idę na makarony i widzę, że w dobrej cenie mają makaron Tagliatelle. Nela go uwielbia. Przepis na makaron z Tagliatelle z makrelą będzie w kolejnym wpisie.

Wracamy do makreli.  Idę na warzywa a tam promka na cukinie. Od razu zapaliła mi się lampa i postanowiłem, że wykonam dwa dania! Tak dwa!

Grillowana makrela z cukinią

  1. dwie makrele – waga ~ 450g/szt cena 4,00zł za szt.
  2. jedna cukinia 700g – cena 2,80zł
  3. Opakowanie przypraw do ziemniaków 0,99zł
  4. Pół czerwonej cebuli – 0.30zł

Przygotowanie grillowanych makreli oraz cukinii

Makrele myjemy, suszymy i posypujemy pieprzem i solą. Cukinię myjemy i kroimy w 2 cm plastry. Smarujemy cukinię olejem i posypujemy przyprawą do ziemniaków.

Całość wkładamy do piekarnika tryb grill i pieczemy ok. 12 minut w temperaturze 200C*

Grillowana makrela z cukinią

Po tym czasie ostrożnie wyciągamy nasze ryby, układamy dekorujemy i ze smakiem jemy!

Pamiętajcie by w piekarniku dać na dno papier do pieczenia. Pochłonie on tłuszcz i wodę, który będzie kapał z naszych grillowanych makrel i cukinii Ułatwi Wam to potem czyszczenie.

Kolejne polowanie na tani obiad uważam za udany. Mam nadzieję, że trafiłem w Wasze gusta kulinarne. W kolejnym wpisie opiszę właśnie kolejne danie w którym wykorzystałem pozostałe dwie makrele.

Pozdrawiam BP – TswD

Grillowana makrela z cukinią

 

 

 




Okoń morski – Labraks – przepis na grillowaną rybę za niecałe 7zł

No i wpadła kolejna okazja by kupić, wykonać i zjeść dobre i tanie danie! Jako łowca okazji pojechałem poszukać okazji do moich ulubionych sklepów. Wpadła mi w ręce przepyszna ryba jaką jest Okoń morski. Oglądam z każdej strony, spoglądam na skórę, skrzela i widzę, że ryba jest świeża. W związku, że jej przydatność do spożycia była właśnie w dniu zakupu to błyskawicznie szukałem pomysłu jak ją przygotować.

Padło na grill. Tak to jest bardzo dobry pomysł.

Okoń morski w sosie pieprzowo sojowym z sokiem pomarańczy. Do tego sałatka pomidorowa z rukolą. Brzmi dobrze? Tak! Do tego naprawdę w bardzo dobrej atrakcyjnej cenie! Zaliczam te danie do kolejnego udanego zakupu.

Składniki Okoń morski – Labraks – przepis na grillowaną rybę

Za 4 ryby zapłaciłem 18.93 = 4,73 szt. Waga ok 280g szt.

1 pomarańcza – 1.50zł

Rukola 120g – 3.50zł

3 pomidory gałązkowe – 3,00 zł

1 czerwona cebula – 0.60zł

Sos wykonałem ze składników, które znalazłem w domu

  • sos sojowy 3 łyżki stołowe
  • olej rzepakowy – 2 łyżki
  • całe opakowanie czarnego pieprzu w ziarnach
  • 1 ząbek czosnku
  • mielone ziarna kolendry ok. pół małej łyżeczki

Pieprz młotkujemy, czosnek wyciskamy i całość mieszamy ze sobą.

Ryby myjemy i skrobiemy z łusek. Delikatnie solimy i pozostawiamy na ok 5 minut. Po tym czasie nasze ryby smarujemy na zewnątrz i w środku naszym sosem sojowo pieprzowym. Pomarańczę kroimy w plastry i wkładamy do środka. Całość zawijamy we folię aluminiową. Pozostawiamy na ok 15 minut.

Okoń morski przepis na grilla

W tym czasie przygotowujemy sałatkę. Pomidory kroimy w małe kawałeczki. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Całość łączymy ze sobą dodając rukolę. Do środka dodaję sos który przygotowuję bezpośrednio przed podaniem: 3 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżeczka ziół prowansalskich, po jednej łyżeczce soli, pieprzu.

Nasze ryby grillujemy po ok 10 minut z każdej strony.

Koszt jednej porcji czyli grillowany Okoń morski w sosie pieprzowym z pomarańczą oraz sałatka pomidorowa z rukolą to ok 6.90zł na osobę. Dla osób, które nie posiadają w/w składników na sosy to koszty wzrastają o ok. 2.00zł na osobę. Dlatego warto zaopatrzyć się raz a porządnie w sosy, przyprawy , dodatki i wtedy możemy sobie dzielić te koszty przez różne dania.

Smacznego!

Okoń morski - Labraks - przepis na grillowaną rybę

 

 




Warzywna zupa serowa z curry – smaczna zupa – przepis

Wczoraj wykombinowałem tak smaczną zupę warzywną, że postanowiłem podzielić się z Wami tym przepisem.  Co prawda jeszcze z mrożonek ale niebawem będzie robiona ze świeżych warzyw.  Bardzo szybka, tania i smaczna zupa.

Co potrzebujemy aby ugotować  tę smaczną zupę?

  1. Mieszanka warzyw  (marchewka, fasolka, por, cebula, seler, brokuł, kalafior) – 600g – 3.50zł
  2. 2 serki topione gouda – łącznie 200g – 3,00zł
  3. mieszanka przypraw Curry oraz pieprz i sól. – 1,20zł

Porcja na jedną osobę –  1.93zł

Tanie obiady wegetariańskie

Przygotowanie serowej warzywnej z  curry

Do garnka wlewamy 1L wody i wrzucamy serki. Gotujemy tak długo aż cały ser się roztopi. Dodajemy ok 2 łyżeczki przyprawy Curry. Wsypujemy nasze warzywa i gotujemy tak długo aż twardość warzyw będzie nam odpowiadała. Ja dodaję dużo pieprzu. Soli dodajemy tak by nam smakowało. Na koniec wsypuję pokrojony koperek.

Przepis na zupe serowo warzywną

Mega mix co? Ale powiem Wam, że ten smak mnie urzekł i nie raz do tej zupy wrócę. Smacznego

Danie mieści się w moim dziale – serdecznie zapraszam.

Tanie obiady wegetariańskie – jak przeżyć za 100 zł tygodniowo cz.2

 

 




Jak zrobić skrzynkę na sadzonki? Skrzynka na taras, balkon – DIY

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

To nie jest takie trudne. Jakiś czas temu konstruowałem regał ze skrzynek ogrodniczych.

Jak zrobić regał ze skrzynek – poradnik – DIY

Po tej akcji zostały mi dwie skrzyneczki.

Tak się zastanawiałem co mogę z nich zrobić? Wpadłem na pomysł by wykonać skrzynki na sadzonki.

W związku, że wiosna w pełni a nasz ogródek przechodzi wielką metamorfozę i nie będzie w nim w tym roku miejsca na warzywa i owoce postanowiłem posadzić je w skrzynki. W domu znalazłem puszkę farby, oraz cztery nóżki, które kupiłem do w/w regału. Dodatkowy komplet leżał więc postanowiłem je wykorzystać.

Skrzynka jest wymiarów 50x40x30cm. Całkowity koszt wykonania takich skrzynki to 45zł. Możemy zrezygnować z nóżek. Wtedy sama skrzynka to koszt ok 23zł plus farba. Nóżki również można wykonać z drewna. Kupujemy kantówkę drewnianą i tniemy ją na wysokość ok 8-10cm. Takie klocki moną służyć nam jako nóżki.

Kantówka z drewna o wymiarach 6x6x180 cm to koszt ok 15zł a z niej wytniemy min. 18 nóżek na wysokość 10 cm. Ogranicza Was tylko wyobraźnia.

Jak zrobić skrzynkę na taras?

Skrzynkę okleiłem i pomalowałem jedną warstwą farbą do drewna. Postanowiłem, że jeden pasek pomaluję na biały kolor.

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

Gdy antracytowa farba wyschła to okleiłem skrzynkę taśmą i pomalowałem na biało.

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

W domu znalazłem grubą folię którą postanowiłem wykorzystać.

Środek skrzynki wyścieliłem tą folią przymocowałem ją za pomocą pinezek.

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

Jak zrobić skrzynkę na balkon?

Na sam koniec zamontowałem cztery nóżki. Przykręciłem je wkrętami do drewna.

Po przekopaniu ogrodu wydobyłem sporo kamieni, jakiegoś gruzu itp. Wpadłem na pomysł, że wykorzystam je jako drenaż pod nasze podłoże. Folię w skrzynce ponacinałem w taki sposób by nadmiar wody swobodnie się wydostał. Na dnie ułożyłem kamienie. i zasypałem je ziemią ogrodniczą.

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

 

W pierwszą skrzynkę posadziłem truskawki.

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

W związku, że mojej Daruli skrzynka się spodobała to w tym tygodniu czaka mnie wykonanie jeszcze pięciu takich skrzynek. Będą w niech truskawki i pomidory koktajlowe. Zachęcam wszystkich to robienia mini ogródków. Jeżeli nie macie możliwości założenia typowego warzywnika to skrzynki są dla nich idealną alternatywą. Skrzynka na balkon czy też skrzynka na taras to nic trudnego!

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?

Jak zrobić skrzynkę na sadzonki?




Mój pierwszy stolik z żywicy epoksydowej – DIY

Ostatnio wykonałem mój pierwszy stolik z żywicy epoksydowej. Długo się za to zabierałem. Nie wiedziałem od czego zacząć. Dużo o tym czytałem, obmyślałem plan jak to wykonać, jak on ma wyglądać.

W związku, że to mój dziewiczy rejs w tym kierunku postanowiłem sobie, że jak mi nie wyjdzie to nie będę miał jakiś dużych wyrzutów sumienia.

Jak zrobić stolik drewniany zalewany żywicą epoksydową?

Wydaje się banalnie proste. Może takie jest lecz ja nigdy w życiu takich rzeczy nie robiłem. Nie miałem do czynienia z obróbką drewna.
Zastanawiałem się jakie drewno wykorzystać, jaką zrobić podstawę nogi. Jaką kolorystykę zastosować.

Zacząłem od podstawy. Podstawa naszego stolika wykonana jest z metalu. Ręcznie gięte i spawane. Obrobione mechanicznie i pomalowane na platynowy kolor. Wysokość naszej podstawy to 38cm a średnica 33cm.

Podstawa do stolika drewnianego

Gdy już nabyłem takie dwie podstawy pod nasze stoliki postanowiłem, że poszukam do tego drewna. Wybór padł na drewno z modrzewiu. Szukałem krążków, które będą większe niż średnica naszej podstawy. Udało mi się znaleźć krążki o średnicy 40cm. Drewno sezonowane, suche.

Pomysł był taki, by taki krążek zalać kolorową żywicą epoksydową. Lecz najpierw musiałem wykonać formę aby to miało ręce i nogi. Formę wyciąłem z płyty MDF. Średnica miała 42 cm.

Po przygotowaniu takiej formy zabrałem się za szlifowanie naszego krążka. Drewno przyjechało surowe z widocznymi śladami po pile. Szlifowałem szlifierką oscylacyjną papierami o ziarnistości: 60, 120, 220.

Pęknięcia drewna dłutowałem aby nie wystawały drzazgi. Całość ułożyłem na naszej płycie MDF i zacząłem obklejać i silikonować obrzeża. Obawiałem się, że nasza taśma pęknie i się wszystko rozleje.

Podstawa do stolika drewnianego

Po tym czasie wymieszałem płynną żywicę epoksydową wraz z utwardzaczem w stosunku 2:1. Po wymieszaniu podzieliłem ją na dwie części i dodałem barwników. Niebieskiego perlistego oraz różowego perlistego. Zacząłem od smarowania pędzlem zakamarków, kory i pęknięć. Po ok dwóch godzinach gdy żywica się odstała i niej zniknęły pęcherzyki powietrza zacząłem zalewać naszą formę.

Stolik drewniany z żywica epoksydową

Pozostawiłem do zastygnięcia na dwie doby.

Po tym czasie oderwałem taśmę i spód. Po czym zacząłem ponownie szlifować. Jak wyżej pisałem papierami o gradacji od 60 do 220.

Stolik drewniany z żywica epoksydową

Po wyszlifowaniu całości oczyściłem nasz blacik sprężonym powietrzem i odtłuściłem alkoholem izopropylowym.

W kolejnym kroku zacząłem malować nasz blat lakierem bezbarwnym o wysokim połysku. Robiłem to pędzlem i teraz wiem, że tutaj jednak metoda natryskowa jest o wiele lepsza. Niestety nie posiadam kompresora i pistoletu więc padło na pędzel.

Po malowaniu pozostawiłem dobę na wyschnięcie i przeszlifowałem nasz lakier i pomalowałem druga warstwę.

Stolik drewniany z żywica epoksydową

Zauważcie, że te czarne plamy na drewnie to są naturalne ślady. Tak chciałem aby natura łączyła się z abstrakcją. Lakier sprawił, że one jeszcze bardziej się ukazały.

Na sam koniec pozostał mi montaż podstawy wraz z blatem. W trzech miejscach podstawy nawierciłem dziurki i za pomocą wkrętów do drewna od spodu przykręciłem nasz blat.

Stolik drewniany z żywica epoksydową

Napiszę Wam, że miałem bardzo mieszane uczucia. Nawet się momentami bałem, że wszystko się spieprzy i poleci to do kosza. Jestem już pewien, że wykonam kolejny stolik ale tym razem będzie on spektakularny! Na pewno o tym napiszę. Na razie zbieram materiały aby go wykonać i pomyślę aby pomalować go natryskowo. Lecz o tym w następnym wpisie.

Pozdrawiam

Stolik drewniany z żywica epoksydową




Przepis na wiosenną grochówkę

Czasem bywa tak, że brakuje mi pomysłów na obiad. Brakuje jakiś chęci lub impulsu. Siedzisz myślisz i sam nie wiesz co byś zjadł. Macie tak? Ja mam ostatnio często takie sytuacje. Dzisiaj ugotowałem zupę, którą całkiem niedawno kochałem na nowo.

“Wiosenna grochówka” tak ją nazwałem. Może ta nazwa nie pasuje a może jest jednak trafiona. Prosty przepis, tani, smaczny. Przepis na na moją wiosenną grochówkę Wam opiszę poniżej. Krok po kroku.

Co potrzebujemy aby ugotować naszą wiosenną grochówkę?

  1. 500g łuskanego grochu – 1.70zł
  2. 1 duża cebula – 0,50zł
  3. mieszanka zupy wiosennej  kupiona w promce za 2.19zł
  4. 2x kiełbasa śląska – ok. 3,50zł
  5. garść suszonego majeranku – ok 0,70zł
  6.  małe młode ziemniaki ok 300g – 1,00zł
  7. pieprz, sól, liść laurowy, ziele angielskie, dwa ząbki czosnku

Całość ok 8 porcji – koszt jednej: 1,32zł


Przepis na wiosenną grochówkę

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy w naszym garnku. Powolutku by nie spalić, na wolnym ogniu. W międzyczasie naszą kiełbasę kroję w talarki a następnie w ćwiartki. Dobierając kiełbasę warto kupić najlepszą w dużą zawartością mięsa. Nie szczędźcie na tym. To właśnie ta kiełbasa nada Wam smaku. Tak pokrojoną kiełbasę podsmażam osobno, bez tłuszczu na patelni. Kiełbasa musi się przyrumienić.

Do naszego garnka z cebulą wrzucam wiosenną zupę  (mrożonki) i całość zalewam ok 1.5L wody. Gotuję ok 10 minut.

Do naszych warzyw wsypuję groch. Co jakiś czas mieszam uważając by się nie przypaliło. Pamiętajcie, że groch ma tendencje do przypalania się na dnie garnka. gdy groch zacznie pęcznieć to wrzucam naszą podsmażoną kiełbasę oraz dosypuję majeranku, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz i sól. Ja kocham majeranek i wsypuję go naprawdę dużo.

Małe, młode ziemniaki mają kaliber ok 30-35mm. Myję je i kroję w ćwiartki. Po ok 40 minutach gotowania wrzucam je do naszego garnka. Mieszamy. Zwróćcie uwagę by zupa nie była za gęsta bo się zacznie przypalać. Ja dolewam co jakiś czas pół szklanki wody i mieszam. Konsystencja nie jest rzadka lecz również nie robię tak zwanego betonu 🙂 Wiem, że jak groch się całkowicie rozpadnie to wpije on naszą wodę i zupa suma summarum będzie gęsta.

Zupa gotuje się ok dwóch godzin. Jest bardzo prosta w wykonaniu i nie jest droga. Dla bardziej wymagających polecam dodać kawałek wędzonego boczku. Będzie jeszcze bardziej aromatyczna.

Smacznego!

Przepis na wiosenną grochówkę

Przepis na wiosenną grochówkę




Jak zrobić regał ze skrzynek – poradnik – DIY

Całkiem niedawno moja nastoletnia córka powiedziała mi, że chciałaby mieć oryginalny regał w swoim pokoju. Coś czego nie ma w sklepie. Długo się nie zastanawiałem i włączyłem kompa w celu szukania dla Leny propozycji.

Znalazłem w necie regał zbudowany ze skrzynek. Tak drewniane skrzynki na owoce. Projekt został zaakceptowany. Widziałem uśmiech na jej twarzy i że trafiłem w jej gust.

Znalazłem odpowiednie skrzynki o wymiarach 50x40x30cm. Drewno sosnowe. Koszt takiej skrzynki to 21.90zł za sztukę. Na regał wyliczyłem, że będę potrzebował 8 skrzynek.

Drewniane skrzynki są ze surowego drewna. Niczym nie pomalowane, nie są wykończone. Musiałem to wszystko rozplanować. Postanowiłem, że je poukładam na podłodze i dokładnie poskręcam. Wykorzystałem do tego wkręty do drewna, które wkręciłem elektryczną wkrętarką. Koszt takich wkrętów wyniósł mnie ok 2,00zł.

Dół regału musi być izolowany od podłogi. Wbiłem na dole małe nóżki. Za 6 sztuk zapłaciłem niecałe 10,00zł.

Teraz zostało tylko zeszlifować i pomalować.

Drewniane skrzynki wymagają obróbki mechanicznej. Szlifowałem papierem ściernym o gradacji 120. Po pierwszym razie wiedziałem, że nie uda mi się dokładnie zeszlifować. Mimo szlifowania drewno miało nadal delikatny meszek. Aby się go pozbyć należy regał pomalować farbą i pozostawić na minimum dobę aby wysechł. Te myszowate włoski podniosą się i utwardzą. Dzięki temu mogłem ponownie zeszlifować nasz regał.

Po drugim szlifowaniu przyszedł czas na drugie malowanie.  Drewniany regał ze skrzynek został pomalowany na biało.

Wymiary tego regału to:

  • wysokość: 183cm
  • szerokość: 90 cm
  • głębokość 30 cm

Całkowity koszt regału wyniósł mnie ok 260zł.  Satysfakcja gwarantowana!

Warto próbować i tworzyć samemu meble. Zrobiłem też lampę ale o tym w innym wpisie.

Piona!




Przepis na świąteczny chleb żytnio pszenny – 2kg

Od dłuższego czasu piekę chleby. Staram się znaleźć ten złoty środek by chleb był duży, zbity, chrupiący no i co najważniejsze pyszny!

Wolna sobota, postanowiłem, że upiekę chleb. Tym razem rozmiar XXL! Chleb ma ponad 2kg.

A Chleb rósł i rósł…

Chlebek upiekłem w naczyniu żaroodpornym.

Co potrzebne by upiec taki duży chleb?

  1. 1kg mąki żytniej
  2. 0.6kg mąki pszennej
  3. 100g nasion dyni
  4. dwie torebki po 7g suszonych drożdży.
  5. zakwas chlebowy, mokry lub suchy
  6. dwie łyżeczki soli
  7. czarnuszka do posypania.
  8. woda ok 500ml,

Jak piec chleb żytnio pszenny?

Ok. 200 mąki wsypujemy do miski. Dodajemy drożdże, zakwas oraz trochę ciepłej lecz nie gorącej wody. Wszystko mieszamy i pozostawiamy na ok 15 minut.

Resztę naszej mąki wsypujemy do dużej miski. Wlewamy nasz rozczyn. i mieszamy. Dodajemy stopniowo wody uważając aby ciasto nie stało się za rzadkie, wsypujemy nasiona dyni. Zagniatamy ręcznie lub wyrabiamy robotem ok 10 minut.

Moje naczynie żaroodporne ma ok 4L. Wyrobione ciasto włożyłem do środka. Posmarowałem górę wodą i posypałem czarnuszką. Naczynie zamknąłem i wsadziłem do wygrzanego piekarnika na 200C*. Piekłem 30 minut.

Po tym czasie naczynie otworzyłem i piekłem kolejne 30 minut.

Gdy już chleb się upiekł to wyjąłem go z naczynia i pozostawiłem aby odparował i wystygł.

Zapach jaki się unosi po całym domu jest nie do opisania. To trzeba poczuć. Jestem pewien, że nastroje Waszych domowników się polepszą. Smacznego

 

 

 




Szybki, tani obiad bez mięsa – przepis – 5.00zł!

Dzisiaj na szybko wykombinowałem obiad. Postanowiłem, że nie będzie on zawierał mięsa.  Naprawdę, jak się chce zjeść coś dobrego, niedrogiego i to bez mięsa to nie trzeba za dużo kombinować.

Kupiłem 0,50kg pieczarek oraz mrożone warzywa w słupkach. Za całość zapłaciłem 5,00zł.

Na patelnię wrzuciłem pokrojone pieczarki i je smażyłem aż się nie zeszkliły. Dodałem do tego mieszankę warzyw (włoszczyzna). Mieszanka zawiera pokrojoną marchew, pietruszkę, porę, seler. Od siebie dodałem jedną posiekaną w piórka czerwoną cebulę. Całość smażyłem ok 10 minut aż warzywa lekko zmiękły.

Dodałem mielonego pieprzu, soli oraz sosu sojowego. Na sam koniec wlałem ok 100ml przecieru pomidorowego. Pichciłem jeszcze ok 5 minut. Na wierzch zamieściłem posiekaną natkę pietruszki i posypałem białym sezamem. Palce lizać!

Szybki, tani obiad bez mięsa – przepis – 5.00zł!

przepis na tani vege obiad